sobota, 29 lipca 2017

Kracie Popin Cookin Ice Cream Cake Shop



Będąc na konwencie nie mogłam nie zakupić dobrze wszystkim znanym zestawów uroczych sproszkowanych słodkości do zjedzenia Kracie Popin Cookin, które w większy lub bardziej mniejszy magiczny sposób zmieniają się w pyszne jedzonka,  a ich wygląd jest tak uroczy i słodki, że aż szkoda się za to zabierać:) Zresztą wszystko co Japończycy wymyślą jest KAWAII :* 





Zacznę od tego, że na ladzie zestawów Kracie było pełno i naprawdę nie wiedziałam, który zakupić tym bardziej, że koszt jednego zestawu to 30 zł, a zatem troszeczkę drogo ale co się nie robi dla młodszej siostry?? Jeśli chodzi o te zestawy mmm "małego chemika" to moja 10 letnia siostra Wiktoria oglądając w filmiki jak prezentują te słodkości jest bardziej zaoferowana do wypróbowania niż ja, a więc wśród tysiąca zestawów wybrałyśmy  wspólnie dwa:) Wysyłałam jej mms ze zdjęciami i po trudach doszliśmy do porozumienia. 


Wracając z konwentu z łupami i kładąc je na stół siostra postanowiła od razu zabrać się za przyrządzenie lodów:)

A ja co robiłam??

Tylko zdjęcia nic , a nic Jej nie pomogłam, a zatem nawet bez znajomości Japońskiego damy sobie radę z domową produkcją lodów ;) 

Być może dlatego, że zarówno uroczy, różowy kartonik jak i różowa saszetka w środku mają bardzo śliczne i logiczne oraz adekwatne obrazki do tego co i jak po kolei będziemy wykonywać. Są tak świetnie czytelne, że mogły by matematykę wykładać ha ha 


Opakowanie kartonowe jak i folia pod którą znajdziemy saszetki z różowym i białym proszkiem, łyżeczkę, czy pojemniczki jest takie urocze, że aż szkoda je rozcinać na zaznaczeniach :P A musimy to zrobić by móc nasze lody, torcik i tartę wyłożyć na kolorowe talerze:) W opakowaniu znajdziemy również wafelki oraz saszetkę do wyciskania kremu (w tym przypadku lodów)


W różowej dużej saszetce znajdziemy dwie mniejsze jedna jest różowa, a druga granatowa, a w środku znajdziemy biały i różowy proszek, który adekwatnie do kolorów są i smakowe, a zatem mamy truskawkę i śmietankę. Oczywiście aby lody nie były same do zdobienia mamy kolorową posypkę. 


Po wsypaniu proszków z saszetek do pojemniczka dołączanego do zestawu tak jak i miarki za pomocą, której dolewamy odpowiednią ilość wody  mieszamy nasze cuda :)

Cóż różowy proszek pachniał delikatną truskawką aczkolwiek taką typowo słodką ze słodyczy nam dobrze znaną niż taką typową owocową, a jeśli chodzi o wanilię/śmietanę nic nie czułam ale moja siostra mówiła, że czuję :)  


Mieszając  proszki uzyskujemy delikatną, zbitą masę, która w dotyku jest bardzo kremowa i delikatna, gdy już znajdzie się ona na czubku języka :D 


Następnie tak gotową masę za pomocą łyżeczki wkładamy do saszetki którą później będziemy odpowiednio wyciskać aby móc uzyskać smaczne lody i inne przekąski. Zadanie troszeczkę trudne bo saszetka mała a trzeba nasze masy kremowe osobno zaaplikować do osobnych komór ale małe dzieci świetnie sobie z tym poradzą w końcu mają małe i drobne paluszki. 


Następnie nasze wafelki wkładamy do dziurek w  białym plastikowym opakowaniu i zabieramy się za robienie mini słodkości.


Wszystko jest tak malutkie i urocze, że aż szkoda tego jeść a lalki barbie z pewnością by nie pogardziły takim zestawem słodkości. 



Gdy cały krem mamy wyciśnięty do samego końca z opakowania i równomiernie nałożonego na wszelakie wafelki pozostaje nam tylko posypać nasze słodkości posypką.,,,


A tak gotowe przysmaki zademonstrować światu, a później zwyczajnie zjeść;D 


Smak przekąsek?? Truskawkowo- waniliowy, czy też śmietankowy.  Smaczna, delikatna masa rozpuszcza się w ustach aczkolwiek ja jako fanka truskawek chciałam czegoś mocniej truskawkowego.  Posypka słodka i dostępna w każdym sklepie :D 

Siostra ze smakiem zjadła loda jak i tort, czy tartę ;) 


Podsumowując: są to idealne zestawy dla dzieci aby mogły się rozwijać manualnie jak i sposób na nudę w domu w niepogodę :) Dodatkowo to świetny pomysł na prezent, gdy to dziecko ma pełno zabawek i innych pierdołek i nie wiadomo co mu kupić, a z takiego zestawu każdy duży i mały będzie zadowolony bo kto jak kto ale każdy uwielbia coś stworzyć z niczego. 


20 komentarzy:

  1. Kiedyś w końcu się w te zestawy zaopatrzę 😜

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie malutkie rzeczywiście szkoda zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. efekt finalny jest super ale to jednak dziwne jest

    OdpowiedzUsuń
  4. Z perspektywy swojego wykształcenia zdecydowanie zastanawiam się ile tam jest chemii. Chociaż myślę, że dla dzieci to rzeczywiście mogłaby być spora frajda, żeby coś takiego wykonać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa zabawka,efekt końcowy śliczny :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maleńkie i przeurocze słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te slodkości tak mnie kręcą i bardzo bym je chciała ale gdzie to dostać????? :( Nie byłam na żadnym konwencie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz jakieś sprawdzone strony? Ciekawe moze na aliecpres beda?!

      Usuń
    2. hmm a tam nie szukałam :) Jak co to raczej polecam azjatycki zakątek dango takie sklepy typowe, gdzie paczki idą z Polski ale jak znajde na jakieś hmm chińskiej stronie i tańsze to dam znać ;D

      Usuń
  8. Mini, ale urocze!
    Nigdy czegoś podobnego nie widziałam.
    Ale wszechobecny cukierkowy róż mi się podoba.
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy czegos takiego nie widzialam. Takie malutkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale bym zjadła! :D mnie się Pocky marzą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie urocze. Małe lody ale jakie fajne

    OdpowiedzUsuń
  12. Oh very cute kit darling~
    xx

    www.sakuranko.com

    OdpowiedzUsuń
  13. o mamuś, ale fajne to! super.
    smacznego życzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię oglądać serię Japana Zjadam na kanale Agnieszki Grzelak, gdzie właśnie pokazuje te zestawy i je przyrządza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś często na YT oglądałyśmy filmiki jak ludzie robią różne takie słodkości z pudełek :P Urocza sprawa :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*